Valorant Lineups Pro GAME
Opanuj swoją wszechstronność dzięki najbardziej kompletnej aplikacji Valorant Lineups. Przeglądaj ponad 6000 profesjonalnych składów — dymnych, błyskowych, molly, ściennych i zwiadowczych — dla każdego agenta, każdej mapy i każdego stanowiska, zarówno w ataku, jak i w obronie.
Przestań zgadywać swoje ustawienia. Niezależnie od tego, czy bronisz stanowiska, czy atakujesz, Valorant Lineups Pro pokazuje dokładnie, gdzie stanąć, gdzie celować i jak wygląda efekt — krok po kroku, z możliwością powiększania obrazów.
CO W ŚRODKU
• Ponad 6000 składów dla wszystkich agentów i map
• Dymy, błyski, ładunki zapalające, ściany, składy zwiadowcze i superumiejętności
• Każda strona — A, B, C i środek — do ataku i obrony
• Obrazy krok po kroku (stój, celowanie, wynik) można powiększyć, ściskając palcem
• Składy dla Brimstone, Viper, Omen, Astra, Harbor, Clove, Sova, KAY/O, Fade, Gekko, Killjoy, Cypher i innych
• Wszystkie mapy — Ascent, Bind, Haven, Icebox, Lotus, Sunset, Split, Breeze, Abyss, Corrode i inne
STWORZONE DLA GRACZY
• Szybkie wyszukiwanie i filtry — znajdź składy według agenta, mapy, strony i strony
• Zapisz swoje ulubione składy i synchronizuj je na różnych urządzeniach
• Historia ostatnio oglądanych, aby do nich wrócić
• Przejrzysty, szybki i przejrzysty design
• Idealne dla Grinderzy rankingowi, początkujący i twórcy treści
DARMOWA I PRYWATNOŚĆ NAJWAŻNIEJSZA
• Darmowa w użyciu
• Bez reklam, bez śledzenia przez osoby trzecie
• Opcjonalne logowanie tylko w celu synchronizacji zapisanych składów
Awansuj w rankingach dzięki lepszej użyteczności. Ucz się jednego składu dziennie — posadzonych dymów, powtórzonych błysków, lurk mollies, szybkich egzekucji i innych — i obserwuj, jak rośnie Twój wpływ.
Pobierz Valorant Lineups Pro i zmień każdą rundę w układ, który już wyćwiczyłeś.
—
Valorant Lineups Pro to nieoficjalna aplikacja stworzona przez fanów. Nie jest ona powiązana, wspierana ani sponsorowana przez Riot Games, Inc. VALORANT i wszelkie powiązane treści są znakami towarowymi Riot Games, Inc.

