„Hej, przyszły odkrywco kosmosu! Mamy tu rakietę, która bardzo chce lepiej poznać Księżyc. Ale potrzebuje twojej pomocy! Będziesz jej kapitanem i pilotem. Będziemy musieli ostrożnie wystartować, przelecieć przez kosmos (uważaj, żeby się w nic nie rozbić!) i wylądować jak najdelikatniej na Księżycu. Jeśli ci się uda, będziesz prawdziwą gwiazdą! Gotowy na kosmiczne przygody?”
Uff! Wylądowaliśmy!
No i w końcu! Po wszystkich wstrząsach, zakrętach i nerwach, wylądowaliśmy miękko (no, prawie miękko) na Księżycu. Możemy odetchnąć z ulgą i pogratulować sobie, że nie zamieniliśmy się w kosmiczny pokaz fajerwerków. Świetna robota, załogo! A teraz zobaczmy, co się wydarzy...